latająca tawerna
      →  piosenki z kręgu tawerny (znaczy: mp3)
      →  galeria (znaczy: zdjęcia z imprez)
      →  grajkowie z kręgu tawerny (znaczy: nasi muzycy)
      →  kronika latającej tawerny (znaczy: wspomnienia z tawerny)
      →  kontakt who-is-who (znaczy: powiadamianie o imprezach)
      →  przyjaciele tawerny (znaczy: linki)
      →  tawerna na fejsbuku (znaczy: forum tawerny)
      →  wypowiedzi (znaczy: stare, archaiczne forum)
      →  mamert stankiewicz (znaczy kapitan) ;-)
kronika

Niegdyś na Rynku Głównym w Krakowie znajdowała się Tawerna Pod Jagnięciem. Tawerna ta była dla nas drugim domem. Wówczas, oprócz "Inkwizytora", jedyne miejsce w Krakowie, gdzie można było pośpiewać przy gitarze, poczuć prawdziwie żeglarski, szantowy klimat. Przy czym bywalcy "Tawerny" i "Inkwizytora" łatwo dostrzegali różnicę pomiedzy tymi lokalami. "Inkwizytor" we czwartki zaludniał się krakowskimi wilkami morskimi. Kto miał przyjemność tam przyjść, mógł jedynie obserwować jak bawi się morska elita. Tawerna kwitła nie tylko we czwartki. Ale co było dla niej szczególnie charakterystyczne: tam bawić się mógł każdy i mało kto pozostawał z boku. Mówili o niej: lokal dla koneserów. To prawda, było ciasno, dym wżerał się w oczy, nierzadko stoliki kleiły się do rąk, brakowało kufli i popielniczek - ale prawdą jest również to, że nigdzie nie było takiego "klimatu" jak tam. Każdy pamięta najtańsze piwo na Rynku i każdy pamięta ludzi, których przy tym piwie w Tawernie poznał.

14. kwietnia 2003r. Tawernę Pod Jagnięciem zamknięto. Wtedy dopiero niektórzy z nas zrozumieli jak mocno przywiązaliśmy się do tego miesca, tych ludzi i tego klimatu. Nie chcąc, żeby to wszystko przepadło, żeby każdy wybrał inny lokal w którym już nie będziemy tworzyć grupy, w którym nikt nas nie bedzie rozpoznawał, postanowiliśmy założyć stronę internetową. W ten sposób mieliśmy powiadamiać się o nowych lokalach, o wspólnych imprezach, a także wspominać stare, dobre czasy. (Wspomnienia te znajdują się na dole tej strony.) Pomysł przyjął się zaskakująco szybko. Nasza "wirtualna tawerna" nabierała krwi. Nazwaliśmy ją "Latającą Tawerną". Zaczęliśmy organizować zloty, nagrywać piosenki - nawet wydrukowaliśmy koszulki z "firmowym" nadrukiem. Jeśli zobaczycie kogoś w takiej koszulce to wiedzcie, że jest to Sympatyk Latającej Tawerny!

Obok widać wcześniejsze wersje wyglądu tej strony. Rozwijamy się dzięki Wam, Towarzysze! Dopóki będziecie interesować Tawerną, dopóty "KIT" bedzie się nią zajmować!




KALENDARIUM:

29.V 2010 - XIII Zlot Latającej Tawerny. Pod hasłem: "13 zlot oznacza pecha? Ależ nie, bo będzie w dechę!". Bardzo muzycznie, kameralnie, klimatycznie. Wywalili nas już o 5 rano...

21.XI 2009 - XII Zlot Latającej Tawerny. Pod hasłem: "Siły Powietrzne Latającej Tawerny", czyli "sprawdźmy, kto wyżej poleci... i niżej upadnie". Z elementów oficjalnych: Latająca Tawerna powiększyła się o Siły Powietrzne, których formalnym Naczelnym Oblatywaczem jest Jacek.

22.V 2009 - XI Zlot Latającej Tawerny. Gdyby mnie tam nie było, to bym nie uwierzył! Do czwartej nad ranem tańce i hulanki jak na irlandzkiej potańcówce! Widział to kto w tawernie? Kto wyszedł wcześniej, niech żałuje!

23.X 2008 - Latająca Tawerna zorganizowała imprezę rocznicową reinkarnacji Piwnicy Pod Jagnięciem. BigBull skończył pierwszy roczek i z tej okazji Andrzej i Kuba postawili tawerniakom beczkę piwa!

31.V 2008 - X Zlot Latającej Tawerny - impreza w tawernie tym razem wyjątkowo nabrała głębszego sensu - odeprzeć Angoli! :) Stawaliśmy mężnie do piątej nad ranem i niejeden Anglik odszedł pokonany ;) Dzięki Wojtku za wspieranie nas swą dodatkową gitarą! Zabrakło jedynie wsparcia lotnictwa, ale daliśmy radę! No to do zobaczenia na linii frontu :)

1.III 2008 - IX Zlot Latającej Tawerny. Tawerna wypełniła się internistami, chirurgami i innymi pracownikami służby zdrowia. Nie zabrakło też śmiertelnie zdrowych pacjentów. Mamy nadzieję, że nikt nie wyszedł z Tawerny z urazami, ani żadnymi uszczerbkami na zdrowiu, może tylko z lekko nadwyrężoną wątrobą.

Święta, XII 2007 - Rozochoceni Zlotem przedłużyliśmy imprezę na 25. i 27. grudnia, jak widać spotkania w tawernie znów wchodzą nam w krew. No i niech tak będzie w Nowym Roku!

22.XII 2007 - VIII Zlot Latającej Tawerny - Wigilia żeglarska w Tawernie Pod Jagnięciem! Impreza odbyła się w Pubie Big Bull (Stara Tawerna). Niesłychane, że po tak długim okresie ciszy udało się mimo wszystko zebrać tak wiele osób! Impreza uznana przez gremium za wybitnie udaną :-) Wieczór rozpoczęliśmy od autorskiej prezentacji książki "Rozfalowana ziemia. Dzieje ruchu szantowego w Polsce" Jerzego S. Łątki. Mieliśmy okazję książkę zakupić i od razu prosić o podpis autora. Potem już, jak to zwykle bywa, były śpiewy i hulanki do rana!

12.XII 2007 - Odbył się koncert Cyrkla i Andrzeja Lamersa w Kurantach. Na koncert zapraszał Paweł Orkisz. Panowie wykonali program pod tytułem "Ballady-nie-ballady". Impreza została jednak rozgoniona, przed drugą gdyż na drugi dzień wiekszość z nas maszerowała do pracy.

17.XI 2007 - Prapremierowa, spontaniczna impreza w Tawernie Pod Jagnięciem (teraz nazywa się BigBull)... Ale to dopiero początek...

IX 2007 - Podobno otwarto lokal w murach Starej Tawerny...

II 2007 - Na rynek trafiła książka "Rozfalowana ziemia. Dzieje ruchu szantowego w Polsce" Jerzego S. Łątki, w której obszerny rozdział poświęcony jest Tawernie Pod Jagnięciem i Latającej Tawernie.

V 2006 - VII 2007 - W tym czasie Cyrkiel zorganizował kilka koncertów w "Pubie Wręga" na Kazimierzu. Koncerty świetne i zabawa jak za dawnych lat, ale czemu tak rzadko?

XII 2005 - IV 2006 - Imprezy w Pubie Rutyna odbywały się raz na dwa-trzy tygodnie. "Rutynowe Granie", a potem cykl koncertów Cyrkla&Turka i zaprzyjaźnionych artystów. Dobry okres trwał aż do momentu gdy właściciele postanowili knajpę zamknąć ;-)

10.XI 05 - VII Zlot Latającej Tawerny w Pubie Rutyna. Zlot jak zwykle był okazją dla Tawerniaków do powspominania czasów sprzed lat. Obsługa musiała się niezwykle nagimnastykować, żeby pomieścić wszystkich przybyłych, a ścisk i tak zapewnił nam wielce integracyjną atmosferę. Nowością na zlocie Tawerny było nagłośnienie, dzięki któremu nikt nie mógł narzekać, że nie słyszy jak Cyrkiel gra. Jednak mimo tego pozostaje niedosyt - wniosek: więcej szant w Rutynie! Latająca Tawerna pokazała, że jest zasłużonym honorowym patronem Rutyny, niech Rutyna pokaże teraz, że na to zasługuje!

1.IX.2005 - Otwarcie Pubu Rutyna.

VIII 2005 - Latająca Tawerna obejmuje honorowy patronat nad Pubem Rutyna. KIT wznowił działalność.

23.XII 04 - Posiedzenie Komitetu Tymczasowego ds Likwidacji. Jacu przyjął nominację na Komisarza Likwidacyjnego

17.XII 04 - Posiedzenie KIT'u. Podjęta została uchwała o zawieszeniu działalności KIT'u. Przyjęto dymisję G.ównego sekretarza i Komisarza ds Wyszkolenia

27.XI 04 - VI ZLOT! - Znów były tłumy, znów było świetnie!

20.XI 04 - BAJKOWY WIECZÓR - projektor, rzutnik, płyty analogowe z bajkami, czytanie bajek... generalnie mega wyczad!

30.X 04r - Pięknie, tłumnie muzycznie i miło. Impreza Halloween w Pubie Bez Nazwy.

VIII 04 - Cotygodniowe imprezy w PubieBezNazwy - no, jak się bawić, to się bawić!

3.VII 04 - Wieczorek w lokalu Bez Nazwy, jak zwykle bardzo udany. Wprost nie mogę zrozumieć, dlaczego ten barman jest dla nas taki miły! Prześpiewaliśmy dwa śpiewniki, choć początek był trudny ;) Ale w końcu od czego jest piwo. Cyrkiel, nawet ciebie mieliśmy okazję posłuchać. Barman z rozrzewnieniem w oku puścił nam spota z ostatniego zlotu, tak go wzięło na sentymenty! Szkoda, że znów nie mieliśmy aparatu, bo z niewysłowioną przyjemnością pokazałbym Wam ten lokal. Niemniej jednak, nic straconego. Po prostu zapraszam na piwo do Lokalu Bez Nazwy na Westerplatte 13. Barman się ucieszy ;)

18.VI 04 - V ZLOT! Ale było! Bar wzięty! Możecie mieć inne zdanie (sic!), ale lepiej mi nie mówcie, że wam się nie podobało ;) V Zlot, jak przystało na okrągły jubileusz, trwał do samiuśkiego rana. I nawet nikt nas nie wyrzucał. Do tego barman uśmiechał się do końca! Dziękuję wszystkim za miłą zabawę.

16.IV 04 - Obchody rocznicy zamknięcia Tawerny. Dziękuję wszystkim za obecność na obchodach pierwszej rocznicy. Stypa odbyła się w "Tower Pub", jednak spotkaliśmy się i zapaliliśmy znicz pod Tawerną. Muszę przyznać, że było to dość sentymentalne przeżycie, kiedy znów wchodziłem w bramę, żeby spotkać znajomych...

7.III 04r - IV Zlot Latającej Tawerny - Impreza w TOWERze - Szefostwo widać doceniło talenta naszego muzycznego składu, gdyż tym razem umieszczono ich na podium (z czego nota bene nie byli zadowoleni). Dostaliśmy więcej stolików, ale jak zauważył ktoś spostrzegawczy - było przez to mniej miejsca :) Zabawa trwała do drugiej, a nawet dłużej - co w świetle dnia pracującego następnego, było sporym poświęceniem dla sprawy LTPJ. Grunt, że dobrze się bawiliśmy!

30.I 04r - Przywitaliśmy nowy rok pierwszym oficjalnym posiedzeniem KIT'u.

22.XII 03r - III Zlot Latającej Tawerny - Ostatnia impreza w 2003r. CAFFE MOON przyjął nas klimatem mazurskim. Hamak i piłkarzyki (trambambolo) bardzo się przydały :) Oby do wiosny! Na zdjęciach widać już, że uniformy są w modzie ;)

10.XI.03r - II Zlot Latającej Tawerny - Impreza w TOWER'nie - kolejny zlot u Mańka! TOWARzysze, pomożecie??? i nie bez KIT'u! III zlot LTPJ utkwił nam w pamięci rekordową liczbą przybyłych (to zapewne zasługa partyjnego orędzia). Spowodowało to krytyczne zagęszczenie ludzi i dymu. Poczuliśmy się na prawdę jak w Tawenie!

25.X 03r - Założenie Komitetu Imprezowego Tawerny (KIT) w celu sprostania obowiązkom organizacyjnym związanym z działalnością "Latającej Tawerny Pod Jagnięciem"

09.X 03r - Dodano drugi rzut empetrójek do składnicy szantowej.

28.IX 03r - Pierwszy Zlot Latającej Tawerny - Impreza w "TOWER'nie Pod Łaknięciem". WIELKI POWAKACYJNY SPĘD! - Impreza jak przystało na Tawernę. Do rana. Cyrkiel grał kilkanaście razy "Lipkę", choć był trzezwy, a my śpiewaliśmy za każdym razem, chociaż byliśmy pijani.

26.VI 03r - Impreza w ZODIAKU. Pierwsza imprezka zorganizowana przez internet. Wytrwali przenieśli się nad ranem do FREE.

14.IV 03r - Zamknięto Tawernę Pod Jagnięciem. Łączymy się w żalu ze wszystkimi, którzy tęsknią i nie wiedzą co z sobą począć. Ta strona poświecona jest Jej pamieci. Kto chciałby pomóc w tworzeniu tej witryny, proszony jest o kontakt.

Wspomnienia ze Starej Tawerny:
- nagranie wiersza, który recytował Notes na 29 urodzinach Pabla w Tawernie pod Jagnięciem.
- w tawernie pod jagnięciem mam niesłychane wzięcie... (Freydis)
- Co może się przyśnić w tawernie. Śni Jackill. (wg. BAALBERITH)
- zamknięcie Tawerny wg Apolinarego
- wspomnienie Zabsky'ego
- wspomnienie Krzynia
- wspomnienie Nieznanego Żeglarza
- wspomnienie o Stolarzu


Kto chciałby dołączyć swoje wspomnienie, niech wyśle mail na adres: k-regulski@padlock.pl


Tawerna pod Jagnięciem